Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 sierpnia 2012

"Męski" w akcji,czyli poprawki po tzw. "fachowcach"

Z cyklu ekosystem...czyli ekonomiczne rozwiązania :) Dziś pokaże wam na jaki prosty pomysł wpadłam by za każdym razem jak wchodzę do łazienki,nie wpadać w złość.Płytki kosztowały kupę kasy,a lustro zmiażdżyło cały efekt jaki był zamierzony.Nawet nie będę pokazywać z bliska tego ohydnego silikonu, wyrw w lustrze i nierówności.Pokaże wam z odpowiedniej odległości :p


I pomysł awansował do działu realizacji.Koszt ramy u znajomego stolarza 40 zł.Rama wykonana jest z białej płyty meblowej o grubości 12mm.Klej do zadań specjalnych 32zł.
Praca męskiego- "dziękuję kochanie,kolejny raz zostałeś bohaterem w naszym domu"


A jak już jestem przy męskim...pracował tak


A wyszło mu tak

A ja jestem zadowolona :)
Mam taką prośbę.Jeśli podobają Wam się moje pomysły lub też wykorzystacie któryś z nich,dajcie znać.Będzie mi bardzo miło,a przy okazji będę wiedziała,że to co pisze jest dla Was przydatne bądź ciekawe.Jeśli Was to nudzi to też dajcie znać,będę skrobać o czymś innym :)

wtorek, 31 lipca 2012

Znowu falujemy...

Kolejka produkcyjna skróciła się o łaciatego i chustę.Krótka relacja z finiszu TU i TU.
Wzięłam się za nowy projekt.Powiedziałabym misję :) Misję,która w innych okolicznościach przyrody powinna nazywać się- OBŁASKAWIĆ BESTIĘ.
A to dlatego iż, odbiorcą jest teściowa :) Nie wiem co Wy myślicie o swoich teściowych,ale moja na bestię się nie kwalifikuje.W zaistniałej sytuacji nowy projekt dla Niej szydełkuję.Pozdrawiam Cię mamusiu :p Włóczka niezmiennie Diva.(zmienię upodobania,jak kolory mi się skończą).
Wzór...hmmm miało być coś nowego,ale projekt w moich oczach prosił się o falowanie.
No a teraz co?
no nic,tzn nic trudnego :) Nowych umiejętności na tym nie nabyłam.Produkuję podkładki na barek :)

kolory kojarzą mi się z lasem

bardzo miło było wrócić do falowania,to bardzo przyjemny i nieskomplikowany wzór.Można machnąć rządek patrząc jednym okiem na dziecia a drugim w robótkę.

znowu kolory układają mi się całkiem zgrabnie :) A,że kuchnio-jadalnia moich teściów jest bardzo klimatyczna,powinny wpasować się w barek jak ulał :)



MISJA WYKONANA :)

Podkładki już dostarczone.Na moim barku prezentują się tak




A na blacie  tak


i tak...




piątek, 27 lipca 2012

DREWNIANY STOLIK KONTRA MAŁY ODKRYWCA I JEGO STUK PUK BYLE CZYM :)

Dziobak już na ostatniej prostej,zostało wykończenie i utopienie gościa w gorącej kąpieli :) ,więc w międzyczasie skrobię krótki poscik.Odwrotnie proporcjonalny do długości jego nazwy :)

Mówią,że potrzeba matką wynalazku.Ja przez chwilę poczułam się jak jej córka.Od momentu gdy syn mój jedyny wstał na nogi swe, mój mały,biały drewniany stolik był testowany wszystkim co się da.Co fajnie dzwoni, głośno stuka,puka...a na stoliku stemple aż łza do oka się ciśnie.Wszystko czym nakryłam stolik lądowało od razu na ziemi.Wzięłam więc maszynę do szycia, troszkę gumki ,materiał pozostały po skracaniu zasłonek (from IKEA) i stworzyłam ubranko dla stolika.
Ło nie dosyć,że za darmo,zrobiło się całkiem szybko to jeszcze działa...działa już od kilku miesięcy.Nie mówię,że to jakaś rewelacja.Że to jakieś piękne,no nie,piękne nie jest...ale działa :)



 nagi stolik


stolik w kubraczku

środa, 18 lipca 2012

Patencik na storczyki :)

Podzielę się z Wami, choć nie wiem czy powinnam :) Patencik wymyślony przez moją kochaną siostrę.Sposób na poskromienie mnogiej ilości doniczek na parapecie,które nie zawsze wyglądają atrakcyjnie.Przy sporej ilości posiadanych storczyków, nie sposób by wszystkie doniczki były takie same.A w zaistniałej sytuacji robi się spory bałagan wizualny który powoduje rozproszenie uwagi :) U mnie patencik obejmuje tylko dwa okna,ale u mojej sis...w opcji wszelkiej podłogowej i parapetowej :) Jak dla mnie wygląda to wyśmienicie. Robię wrzutkę fotek choć moje storczyki w większości są w stanie odpoczynku.Jak pokażą się w pełnej krasie ,zapewne nie  zapomnę tego uwiecznić :)



 okno w kuchni :)



okno w salonie :)
 


Skrzynka wykonana jest z białej płyty meblowej.Te produkcji stolarza, ale jak ma się w domu łebskiego faceta (a ja mam) to zapewne jak się ładnie poprosi to sam zrobi.
Który facet nie chciałby być bohaterem w swoim domu ?? :)


Zaznaczam,że istnieje opcja odmowy spełniania zachcianek.Jak pokazałam mężowi swemu jedynemu pomysł na sufit w mojej łazience,wynaleziony z internetu,(choć przepraszam autora nie pamiętam z której strony) .Mówię ,że byłoby cudownie gdyby mi taki zrobił, on na to; Cudowna to jest woda z Lichenia :/






Ale spokojnie, jeszcze nad nim popracuję...

Znalazłam stronkę z inspiracją,zdjęcie pochodzi stąd :)